Muzea dla miłośników toalet – część 1

Czasami wydaje się, że muzea to miejsca stworzone dla koneserów sztuki wysokiej, którzy z mądrymi minami snują nieprzystępne rozważania na temat pociągnięć pędzla, śladów dłuta i wzorów plecionek znalezionych na dalekowschodnich stanowiskach archeologicznych. Prawda jest jednak taka, że muzea są dla każdego – zarówno dla miłośników klasycznego malarstwa holenderskiego, jak i fanów guzików, gier planszowych, narzędzi tortur czy samochodów z czasów PRL-u. Zresztą – jedno nie zaprzecza drugiemu. Nie ma zatem powodu, dla którego pasjonat starożytnej ceramiki z doliny Indusu nie mógłby dać się zafascynować historią europejskich nocników.
Jeśli jesteś po prostu ciekawy świata, z pewnością zainteresuje Cię pierwsza część zestawienia najciekawszych muzeów związanych z sanitariatami. Być może czeka Cię wyprawa w jeden z tych zakątków świata? Jeśli tak, nie zapomnij wpaść do muzeum!
Muzeum Nocników i Toalet w Ovčárach (Czechy)
Gdy w roku 2000 inżynier Jan Sedláček kupił zrujnowaną średniowieczną twierdzę Třebotov, nie spodziewał się, że otworzy mu to wrota do nowej pasji. Podczas renowacji odnalazł wykusz z latryną, i to zainspirowało go do rozpoczęcia akcji kolekcjonowania przedmiotów związanych z toaletami. Doprowadziło go to do otwarcia Muzeum Nocników i Toalet w Pradze, w którym zgromadzone zostały imponujące eksponaty – a wśród nich nocniki Napoleona Bonapartego i chińskiego cesarza Qianlonga. Oprócz tego zobaczyć tu można nocniki z całego przekroju epok i pochodzące z najróżniejszych miejsc na świecie, zabytkowe toalety mobilne, najrozmaitsze spłuczki i papiery toaletowe, a także salę dedykowaną ewolucji technologicznej, która doprowadziła ludzkość od prostego dołu kloacznego do dzisiejszych systemów toaletowych. W 2025 roku muzeum zostało przeniesione i aktualnie działa w Ovčárach, w środkowych Czechach.
Muzeum Desek Sedesowych w The Colony (Teksas, USA)
To założone przez emerytowanego hydraulika Barneya Smitha muzeum jest w istocie niezwykle rozbudowaną kolekcją nietuzinkowych desek sedesowych, które stworzył on sam, realizując swoje artystyczne wizje. Każda z desek charakteryzuje się wyjątkową dekoracją czy przykuwającym uwagę stylem – są tu więc deski ozdobione figurkami z uniwersum Gwiezdnych wojen, banknotami z Iranu, krawatami czy tablicami rejestracyjnymi. Odnaleźć tu można nawet „uzdrawiającą deskę sedesową” udekorowaną dwiema kolorowymi figurkami Matki Boskiej, deskę, do której przytwierdzony jest fragment pozostałości po promie kosmicznym Challenger, a także sedes ozdobiony kawałkiem muru berlińskiego. Wśród niemal 1500 eksponatów znajduje się też deska sedesowa, która należała do Saddama Husseina.
Muzeum Japońskich Toalet w Kitakyushu (Japonia)
To supernowoczesne muzeum pozwala na poznanie historii i kultury Japonii z zupełnie nowej, nietuzinkowej perspektywy. Oprócz kolekcji ceramicznych muszli klozetowych ukazujących rozwój japońskiej technologii sanitarnej i toaletowego designu, można tu zobaczyć wielkogabarytowe toalety tworzone specjalnie dla zawodników sumo, toalety, z których niegdyś korzystali przedstawiciele japońskiego parlamentu, jak również sedes, na którym zasiadał Douglas MacArthur, czyli generał amerykański, który nadzorował okupację Japonii w trakcie drugiej wojny światowej. Wśród eksponatów znajduje się także motocykl „Toto-Talk”, na którym pokonano trasę prowadzącą od Kyushu do Tokyo, i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że pojazd ten napędzany jest… odchodami (górnolotnie zwanymi biogazem). Całość ekspozycji znajduje się w nowoczesnej, interaktywnej przestrzeni.
Być może kiedyś, w dalekiej przyszłości, kabiny mToilet również będzie można oglądać w muzeach. My w każdy razie na pewno zrobimy wszystko, aby eksponowane one były w dziale „Wygoda i higiena – najlepsze rozwiązania mobilne”. Zanim do tego dojdzie, serdecznie zapraszamy na drugą część naszego przewodnika po najciekawszych toaletowych muzeach świata – już niebawem na naszym blogu.


